poniedziałek, 4 listopada 2013

Nowy cz. 3

Picallo zjadł z apetytem i położył się spać. Poprosiłam Kurai by się nim zajęła a sama poszłam na polowanie. Biegłam myśląc o całej tej sytuacji. Zaczął padać deszcz. Nic za bardzo nie widziałam. Nagle wbiegłam na jakąś waderę. Zatrzymałyśmy się i popatrzyłyśmy na siebie. Kogoś mi przypominała. Dziwne...
- Przepraszam! Zawyła i uciekła, lecz zaczęłam ją gonić i z łatwością ją dogoniłam.
- Stóóój!!! Krzyknęłam Wadera stanęła.
- Tak? Zapytała się mnie
- Co tu robisz i jak się nazywasz?
- Jestem Amber, i poluj... Kiedy powiedziała AMBER zamknęłam oczy, i przypomniało mi się wszystko!!!
- Moja siostra!!! Skoczyłam na nią, i strasznie się ucieszyłam! To moja kochana siostra, która została ukradziona parę lat temu przez wilki z Watahy Cienia!!!
- Och, Calipso?!
- Tak Amber!!! Zawyłyśmy z radości!

Amber?